Spirulina ludzko-psi superfood

Sklepy zoologiczne oferują masę suplementów diety dla psów wspomagających trawienie, perystaltykę jelit, odporność itd itp. Warto podczas wyboru medykamentu dla naszego Pupila zasięgnąć porady specjalisty czy jest on tak naprawdę potrzeby w diecie naszego “zwierza” oraz zwrócić uwagę na naturalne suplementy nieobciążające organizmu zwierzaka jak na przykład SPIRULINA.

Co to jest spirulina?

Spirulina to alga bogata w białko – aż około 60 – 70% suchej masy stanowi właśnie białko. To dużo więcej niż zawartość znajdująca się w soi, kurczaku czy innych mięsach np wołowinie. Dodatkowo sinica jest bogata w:

witaminy:

  • A
  • D
  • E
  • witaminy z grupy B
  • Biotynę

minerały:

  • żelazo
  • wapń
  • jod
  • fosfor
  • mangan
  • cynk
  • chrom
  • sód
  • potas
  • miedź
  • selen

Kwasy nukleinowe RNA i DNA, aminokwasy endogenne i egzogenne, kwas gamma – linolenowy (GLA), beta-karoten, kwas linolowy i arachidonowy – które korzystnie wpływają na stan sierści i skóry psa.

Spirulina to źródło chlorofilu i fitokacjaniny (niebieski barwnik fluorescencyjny i antyoksydacyjny) – spokojnie nasz pies nie będzie świecił w ciemności :D.  Dodatkowo zawiera kompleks protein białkowych występujących jedynie w strukturze sinic. Spirulina nie jest wynalazkiem i odkryciem naszych czasów. Hodowano ją już w Starożytności.

No ok.. Ale jak to ma się do psiej diety??

Spirulina dla psa

Jak to było w naszym przypadku? Spirulinę dla Pedra polecił nam nasz weterynarz jako naturalną suplementację przy IBD, (o którym także powstał już wpis na blogu) podczas przyjmowania leków oraz dla wzmocnienia odporności i oczyszczenia organizmu. Dzięki swoim właściwościom sinica:

  • wzmacniamy układ odpornościowy

Naturalne stymulowanie odporności podczas schorzeń jelitowych u psów jest bardzo ważną kwestią. Jelita jak i u ludzi tak i u zwierząt są centrum dowodzenia obronnego organizmu!

  • detoksykuje organizm

Ciekawostka: W 1994 roku udowodniono, że spirulina zmniejsza reakcje alergiczne choroby popromiennej. W grupie 270 dzieci mieszkających w Czarnobylu, które przez 45 dni przyjmowały 5 gramową dawkę sinicy odnotowano obniżenie o 50% radioizotopów oraz normalizację wrażliwości alergicznej. Warto wziąć pod uwagę, że nasze zwierzęta gromadzą toksyny znajdujące się w powietrzu, wodzie, przyjmowanych lekach a nawet żywności. Spirulina na pewno bardzo dobrze wspomoże oczyszczanie pieskowego organizmu ♥

  • ogranicza rozwój i szybkość namnażania komórek rakowych
  • poprawia pracę przewodu pokarmowego co w naszym przypadku jest super ważne
  • pomaga podczas alergii np. pokarmowych
  • zapewnia piękną, miękką i lśniącą sierść – mogę potwierdzić na naszym przykładzie 🙂

Jak dawkować spirulinę dla psa?

Spirulinę możemy dostać w formie proszku oraz tabletek. My wybraliśmy pierwszą opcję, ponieważ jest prostsza w podawaniu.

Dodajemy ją 2x dziennie do porannego i wieczornego posiłku Pedra. Początkowo mały miał opory przed nowym smakiem, ale bardzo szybko i bez większego namawiania przemógł się do “nowego rarytasu” 😀 Podajemy około ¼ łyżeczki jednorazowo. Przy regularnym podawaniu, czasem można zaobserwować zielone zabarwienie stolca. Jest to całkowicie normalne i nie stanowi powodów do obaw.

Dawkowanie spiruliny jest zależne od masy psa. Norma, którą się przyjmuje dla małych ras do 5 kg jest około 0,5 łyżeczki dziennie. Duże rasy w zależności od wagi, mogą przyjmować nawet od dwóch łyżeczek dziennie.

TIP: po każdym posiłku ze spiruliną wytrzyj lub przemyj pyszczek swojego pupila. Unikniesz dzięki temu zielonych ornamentów na sofie, łóżku czy ulubionej sukience 😉

Podczas wyboru spiruliny dla naszego psa warto kierować się składem – interesuje nas jedynie 100% czystej spiruliny z wiadomego źródła potwierdzonego certyfikatem.

Jak przechowywać spirulinę?

Spiruliny nie musimy trzymać w lodówce. Wystarczy dobre zamknięcie produktu i trzymanie go w suchym miejscu. W przeciwnym razie spirulina się zbryli, powstaną grudki przed wilgoć wyciągniętą z powietrza.

Razem z Pedram, czekamy na Wasze opinie – czy stosowaliście już spirulinę, jak się u Was sprawdziła.

Łapkujemy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *