Jak usunąć zapach moczu psa? Mój domowy sposób

Na pewno nie raz załamywaliście ręce na małego Siuśka załatwiającego się gdzie popadnie i zadawaliście pytanie jak usunąć zapach moczu psa. Nie ma się co załamywać, malec najzwyczajniej w świecie nie wie jak funkcjonować w domu, a że potrzeba nagli… ;D

Jak usunąć zapach moczu psa?

Na rynku dostępnych jest mnóstwo różnej maści produktów niwelujących zapach moczu. Jeden z nich – MrSmell pożyczyła mi koleżanka, kiedy w naszym domu zapanowała “psia anarchia”; był to moment przyjęcia adoptowanego psa do domu, więc panicz Pedro zaznaczał głównie strategiczne w jego oczach miejsce – kanapę w salonie.. Jeej! Materiałowa tapicerka chłonęła siuśki jak dziecko brzydkie słowa… Co prawda MrSmell pomógł ale w ostatniej fazie czyszczenia i moich wypracowanych czarów-marów.

Soda oczyszczona + ocet

Moim zdaniem nic tak nie sprawdza się w pozbywaniu się zapachu psiego moczu (jak i jego samego) jak soda oczyszczona i ocet kuchenny, które niwelują nieprzyjemne zapachy oraz działają bakteriobójczo. Początkowo może przerażać Was uciążliwy zapach octu, jednak zapewniam – ulatnia się dość szybko a czyni niebywałe cuda. Ok teraz przedstawię Wam krok po kroku jak przebiega(ło) czyszczenie kilku powierzchni w naszym domu.

Jak usunąć zapach moczu psa z kanapy?

Zalana łzami ( 😀 ) zacznij od osuszenia papierowym ręcznikiem lub suchą ścierką zalaną powierzchnię. Należy ją mocno dociskać tak aby ręcznik wchłonął jak największą ilość wrogiej substancji 😉 następnie rozrób w małej ilości wody proszek do prania kolorów (nigdy biały/wybielający, chyba, że powierzchnia tapicerki jest właśnie takiego koloru) dużą ilością piany przystąp do mycia obsikanej powierzchni. Tak zapieramy materiał kilkukrotnie w zależności od powagi sytuacji. Następnie kiedy zapach nie jest bardzo wyczuwalny a ściereczka którą myjesz tapicerkę nie transferuje żółtej barwy, zacznij wypłukiwać wilgotną szmatką nasączoną jedynie czystą wodą umytą powierzchnię. Tak z 3 – 4 razy. Następnie – roztwór wody z octem. Robiłam zawsze na oko, ale mikstura wahała się w okolicy 1,5 l ciepłej wody + 1,5 łyżki stołowej octu. Tak przygotowanym roztworem przecieramy na wilgotno kilkukrotnie zabrudzone miejsce. Uciążliwe prawda? Za to działa jak należy 😉 Ok do dzieła dalej! Tak zapraną i “wypłukaną” dajmy na to kanapę osusz czystym i suchym ręcznikiem – zastosuj wgniatanie tak samo jak na początku aby odsączyć jak najwięcej wody. Jeżeli masz możliwość podsusz ciepłym strumieniem suszarki do włosów myte miejsce. Kiedy powierzchnia jest już jedynie delikatnie wilgotna posyp ją sodą oczyszczoną – nie żałuj ilości paczek. Tak, paczek. Ma być biało jak na święta za oknem! Nigdy nie zdarzyło mi się aby soda w jakiś sposób negatywnie zadziałała z jakąkolwiek powierzchnią w domu. Możesz śmiało pozostawić ten placek na całą noc. Z rana zwyczajnie odkurz i gotowe 😉

Podobnie postępuj ze wszystkimi chłonnymi powierzchniami, np dywanem czy materacem w łóżku 🙂

Po kilku “akcjach” możesz również wypożyczyć odkurzacz piorący, który wyciągnie dogłębnie skrywane brudy i pozostałości siuśków.

Jak usunąć zapach moczu psa z paneli lub płytek?

Nic prostszego. Warto zwracać jedynie uwagę na materiał podłogi – najgorzej się mają drewniane panele/parkiet ponieważ przyjmują płyn w swoją strukturę. Dlatego przy tego typu podłodze należy ją bezzwłocznie wysuszyć a następnie zabrać się do ścierania siuśków.

W wiaderku do sprzątania podłogi rozcieńcz w ciepłej wodzie około 2 łyżki octu + 2 do 3 łyżek sody oczyszczonej. Możesz dodać swój ulubiony płyn do podłóg dla ładniejszego zapachu, lub zetrzeć nim powierzchnię później. Nie martw się – soda z octem nie zaszkodzą małym łapkom ani ciekawskiemu lizaniu mokrej podłogi przez Twojego nieświadomego uciążliwości sikania Przyjaciela.

Mam nadzieję, że pomogłam 😉

4 thoughts on “Jak usunąć zapach moczu psa? Mój domowy sposób

  1. No i super! Czyli dzis czyścimy dywan 😀 u nas to jest główne źródło problemów, maty matami, ale dywan najlepsiejszy, zaraz biegnę po sodę, dzięki!

      1. Wyszorowałyśmy, póki co Lola omija szerokim łukiem dywan, bo mokry 😀 ale fakt, nie ma już “zapachu” no i żółte zacieki zniknęły, plus te różowe (po burakach) 😀 zobaczymy co teraz Lola wymyśli 😉 Dzięki za rady, bo dziala bez dwóch zdan!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *